niedziela, 23 lutego 2014

Przygotowanie płótna część 1.

Dziś zaczniemy od klasycznej rzeczy, którą każdy malarz powinien umieć a przynajmniej wiedzieć jak się to robi, czyli przygotowywanie płótna. Dzisiaj można kupić gotowy blejtram lecz przygotowane przez siebie jest bardziej doceniane i szlachetniejsze.
Co będzie potrzebne?
- krosno: sprzedawane jest w parach. W moim przypadku wymiar płótna to 30cm x 40cm czyli dwie pary:30 i 40 cm.
- płótno: rozmiar większy niż krosno aby móc założyć na boki, ja mam ok 35cm x 45cm

- taker: zszywacz tapicerski
- żelatyna spożywcza lub klej kostny

- szeroki pędzel

Płótno, krosno oraz klej kostny dostaniecie w sklepie dla plastyków lub w internecie.
KROK 1. : Płótno trzeba wygotować 2-3 razy aby pozbyć się chemikaliów oraz krochmalu.
KROK 2. : Zbić krosno.
KROK 3. : Płótno naciągamy na stronę z wyżłobieniem, zaczynając od przybicia takerem po środku odcinka krosna z jednej strony i po przeciwnej stronie w tym samym miejscu. Jeżeli zaczęliście od krótszych boków następnym krokiem będą dłuższe boki i odwrotnie. Trzeba pamiętać, że płótno musi być mocno naciągane i przybijane takerem pod kątem 45 stopni w odstępach od siebie ok 0,5 cm aby nie było w pewnym miejscu luźne. Przybijać trzeba na bokach krosna, nie na odwrociu  ponieważ siła naciągu byłaby zbyt mała. Na odwrociu natomiast przybijamy narożniki i to co zostało z płótna aby nie odstawało i wyglądało ono estetycznie.

KROK 4. : Gdy płótno będzie już naciągnięte można przygotować żelatynę lub klej. Żelatynę rozpuszczamy w słoiku w gorącej wodzie aby powstał roztwór ok. 7%. Klej kostny natomiast przygotowuje się dłużej. Ilość odpowiadającą docelowemu roztworowi ok. 7% wsypujemy do słoika i zalewamy wodą tak aby było o 1/3 więcej wody niż ziarenek kleju. Zostawiamy najlepiej na noc lub na kilka godzin aby ziarenka napęczniały. następnie przygotowujemy kąpiel wodną (tj. garnek wypełniony wodą i w niego włożony słoik z klejem i zalany wodą tak aby była poniżej poziomu wody w garnku) i mieszamy aż cały klej się rozpuści.

KROK 5. : Gdy żelatyna bądź klej będzie gotowy i ciepły bierzemy szeroki pędzel i ruchami okrężnymi wcieramy roztwór w płótno aż zacznie powstawać piana. Na końcu można przesmarować tył krosna tam gdzie zostały przybite boki płótna aby były sztywne i nie zawijały się podczas użytkowania. Odstawiamy płótno aż dobrze wyschnie i będzie można je zagruntować.

W następnej części opiszę gruntowanie płótna i przygotowywanie rysunku pod obraz na kilka sposobów. Wkrótce napiszę też o technice tuszu lawowanego, jak powstaje i przykładach z historii sztuki.

Jeżeli macie pytanie piszcie do mnie bardzo chętnie odpowiem na wszystkie z nich. Serdecznie zapraszam do obserwowania bloga.

/Lena B.

2 komentarze:

  1. Blog świetnie się zapowiada. Trzymam kciuki za jego powodzenie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy gotowe blejtramy, które producenci określają, że są zagruntwane, trzeba gruntowac?
    Kupiłam kilka takich podobrazi i duże formaty nie gurbiły się, a mniejsze tak. Dlaczego tak się dzieje?

    OdpowiedzUsuń